Zjadasz je każdego dnia: co wiesz o owocach? Rozwiąż quiz i daj się zaskoczyć

Na jakie owoce czekasz?

Dziś egzotyczne smaki są na wyciągnięcie ręki, a przecież nie ma nic lepszego niż słodki ananas czy soczyste mango. Z drugiej strony, wszyscy mamy ulubione owoce sezonowe, na które czekamy z utęsknieniem przez cały rok. Truskawki, maliny czy jeżyny naturalnie kojarzą się z latem, więc na ich widok zawsze nabieramy apetytu.

Kochamy smak owoców i często sięgamy po nie także w formie słodyczy. Znajdziemy je w słodkich mieszankach i galaretkach, jak np. w Fresh & Fruity produkowanym przez Wawel – to eksplozja owocowych smaków w formie płynnego nadzienia zamkniętego w galaretce. Wśród wielu wariantów znajdziemy też wersję bez dodatku cukru – to coś dla tych, którzy dbają o niską kaloryczność.

kupuj karmelki i zgarniaj
nagrody
Weź udział

Owoce kryją w sobie znacznie więcej tajemnic, niż można przypuszczać. Czy wiesz, po co borówkom ciemny kolor? I co wydarzy się, jeśli przed kawą sięgniesz po cytrusa? Twoją wiedzę sprawdzi nasz owocowy quiz. Przekonaj się, czy jesteś ekspertem.

I jak tam twoja wiedza? Czy wynik quizu cię usatysfakcjonował? Jeśli jeszcze mało ci owocowych ciekawostek, to mamy dla ciebie kolejną. Jeśli zastanawiasz się, który z owoców wybrać spośród różnorodności towarów, wybierz ten, który jest ciemniejszy. Barwa jest bowiem wyznacznikiem właściwości przeciwutleniających.

Im ciemniejszy owoc, tym więcej przeciwutleniaczy – a te pomagają chronić komórki i serce przed chorobami. Jak już pewnie się domyślasz, prym wiodą: jagody, borówki i wiśnie. Oczywiście nie zaszkodzi też sugerować się apetytem. Twój organizm sam wysyła sygnały, czego konkretnie potrzebuje. Twoim zadaniem jest tylko posłuchać i… wybrać się do sklepu po słodką przekąskę. Smacznego!

Jak charakter warunkuje upodobania smakowe?

Jak powiedział francuski socjolog Pierre Bourdieu, "o gustach się nie dyskutuje", ale w tym przypadku jak najbardziej warto. Okazuje się bowiem, że preferencje smakowe wcale nie są kwestią przypadku. To, czy wolimy słone przekąski, czy też nie wyobrażamy sobie życia bez solidnej dawki cukru, wiele o nas mówi.

Czy wiesz, że?

Za najbardziej gorzką substancję na świecie uważa się benzoesan denatorium, którym japońska firma Nintendo zabezpiecza karty z grami do swoich konsoli.

Jak działa zmysł smaku?

Smak pożywienia możemy określić za pomocą kubków smakowych umiejscowionych na powierzchni języka. Znajdują się w nich tzw. degustatory smaku, czyli komórki, które przetwarzają sygnał chemiczny pochodzący z jedzenia na potencjał elektryczny prowadzący do wrażenia smakowego w mózgu. Istnieje pięć kubków smakowych odpowiedzialnych za poszczególne smaki: słodki, gorzki, kwaśny i słony. Istnieje jeszcze smak umami, którego nazwa pochodzi od japońskiego słowa umai, co w wolnym tłumaczeniu oznacza po prostu "pyszny". W odczuciu bardzo przypomina on smak pikantny, mięsny lub glutaminianowy.

Mechanizm odczuwania smaku gorzkiego, słodkiego i umami jest bardzo podobny. Substancje odpowiedzialne za smak rozpuszczają się i mają kontakt z naszymi komórkami nerwowymi, a te przekazują impuls dalej, aktywując kolejne komórki. Takim szlakiem przekazywana jest informacja o smaku do naszego mózgu. Ze "słonym" i "kwaśnym" sprawa wygląda nieco inaczej – oba przekazywane są przez specjalne kanały jonowe, a nie bezpośrednio przez komórki.

kupuj karmelki i zgarniaj
nagrody
Weź udział

To, co lubimy jeść, wiele o nas mówi

Co ciekawe wszystkie koty, tygrysy czy lwy nie czują słodkiego smaku, bo ta zdolność nie jest im potrzebna do tego, by przetrwać. Ludziom: wręcz przeciwnie. Słodki smak wskazuje bowiem na obecność węglowodanów prostych, które pozbawione są właściwości trujących. Z tego powodu często określa się go mianem "smaku bezpieczeństwa". Z kolei odczucie "gorzkiego" może być wywołane przez wiele różnych substancji. Dzięki temu w dawnych czasach potrafiło nas to uchronić przed zjedzeniem np trującej rośliny.

Oni jedzą słodycze i… cieszą się życiem

Okazuje się, że zwolennicy ostrych potraw znacznie różnią się od tych, którzy przepadają za słodkim lub kwaśnym. Dr Alan Hirsch, neurolog i psychiatra z Fundacji Smell and Taste w Chicago, prowadzi badania na ten temat. Według niego wybierane jedzenie może zdradzić to, jaki mamy charakter.

I tak, osoby lubiące łakocie są z reguły radosne, pełne optymizmu, a nawet… kochliwe (może dlatego, że czekolada to afrodyzjak?). Miłośnicy słodkości wybierają także cukierki z bogatym wnętrzem, takie jak kukułki, raczki czy inne ręcznie produkowane Karmelki z Wawelu – spożywanie ich to prawdziwa uczta dla kubków smakowych, a dobre, naturalne składniki wpływają pozytywnie na nasz nastrój. A jeśli mamy apetyt na więcej, zawsze możemy skorzystać z Loterii Wawel, w której do wygrania jest spora gotówka!

Miłośników słodyczy jest wielu, a jaki charakter mają osoby, które wybierają kwaśne jedzenie? Przeważnie są bardzo wymagające, wysoko stawiają poprzeczkę i nie zadowalają się byle czym. Często sięgają po tzw. letnie smaki, dlatego idealnym wyborem dla nich będą galaretki Fresh&Fruity. Ciekawostką jest fakt, że miłośnicy cytrusów mają szansę osiągnąć w życiu wielki sukces.

A co, jeśli wciąż nie wiemy, czy wolimy słodkie czy kwaśne? Wtedy możemy sięgnąć po alternatywę w postaci Mieszanki Krakowskiej z Wawelu – legendarne i uwielbiane od kilku pokoleń galaretki oblane czekoladą.

Chili dla odkrywców, sól dla zapracowanych?

Jeżeli nie wyobrażamy sobie życia bez słonych przekąsek, prawdopodobnie jesteśmy bardzo ambitni i za wszelką cenę dążymy do upragnionego celu. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Stanowym w Pensylwanii wykazało, że ludzie, którzy lubią słone orzeszki, paluszki lub sery, są najbardziej przepracowani. Wszystko dlatego, że nastawieni są na spełnianie swoich marzeń i chęć, by osiągnąć więcej niż inni.

Miłośnicy pikantnego jedzenia to z kolei poszukiwacze przygód. Mają skłonności od ryzyka i nie boją się wyzwań. Chętnie próbują różnych nowości, lubią podróżować i eksplorować świat. Nie straszne im są papryka chili, wasabi czy pieprz cayenne, a słabość do nich często idzie w parze z uprawianiem sportów ekstremalnych lub oglądaniem horrorów.

Niewiele jest osób, które przepadają za smakiem czystej goryczy, ale i tacy chodzą po świecie. Według badań to osoby, które mają problem z nawiązywaniem relacji. Często można spotkać wśród nich również narcyzów i manipulatorów.

Różne oblicza osobowości

Według dr Hirscha odczytywanie cech osobowości z ulubionego smaku wcale nie jest wróżeniem z fusów. Badacz nazywa ten zabieg "ucieleśnionymi metaforami". Jak twierdzi, ludzki charakter naprawdę ma sporo wspólnego z tym, co lubimy jeść.

Oczywiście nikt z nas nie jest w stanie funkcjonować, opierając się wyłącznie na jednym smaku, ale któryś z nich zawsze okazuje się dominujący. To właśnie on w decydujący sposób wpływa naszą osobowość na albo stanowi jej odzwierciedlenie. A co, jeśli skrywamy w sobie podwójne oblicze? Zawsze możemy sięgnąć po mieszankę smaków w postaci słonego karmelu lub czekolady z chili. Taka kombinacja z całą pewnością podkreśli nieoczywisty temperament.

Francja, Meksyk czy Afryka? Wyruszamy wpodróż śladami słodkich smaków

Szukasz ciekawego pomysłu na wakacje? Proponujemy wyprawę tropem niezwykłych smaków i ich fascynującej historii. Wybierz się z nami do krainy ananasa, odwiedź królestwo orzechów ziemnych i odkryj słodkie sekrety karmelowego raju.

Podróże kulinarne to modny turystyczny trend. Wyprawy śladami smaków pozwalają spojrzeć na odwiedzane miejsce z zupełnie innej perspektywy. Odkryj razem z nami kulinarne zwyczaje Meksyku, Afryki i Francji. Czeka cię podróż pełna niezapomnianych doznań smakowych.

kupuj karmelki i zgarniaj
nagrody
Weź udział

Słoneczny Meksyk. Witajcie w królestwie ananasa

Nie kukurydza ani papryka, ale właśnie ananas jest bohaterem naszej wyprawy do Meksyku. Znajdziemy tam jedne z największych hodowli tego pysznego owocu. Klimat panujący w tym kraju jest bardzo zróżnicowany ze względu na rozległą powierzchnię. Zmienność temperatur wyraźnie sprzyja palmom ananasowym, które rosną tu zarówno w warunkach naturalnych, jak i na rozległych plantacjach.

Ananas jest uprawiany także w Brazylii, Filipinach i na Hawajach, jednak to właśnie Meksyk uczynił z tego owocu nieodłączny element kulinarnej tradycji. Soczysty, jasnożółty miąższ ukryty w skórce przypominającej korę sosny to częsty składnik wielu meksykańskich dań.

Ananas kojarzy wam się ze słodkimi deserami? Cóż, Meksykanom niekoniecznie. Słodkie kawałki tego owocu tutejsi kucharze chętnie dodają do salsy, chorizo, burrito, tortilli oraz różnorodnych sałat. Ananas występuje często w duecie z drobiem lub wieprzowiną, łagodząc ostry smak mięsnych sosów.

Po pikantnym posiłku warto sięgnąć po tepache – orzeźwiający napój z fermentowanych skórek ananasa, uważany w Meksyku za smaczny i zdrowy zamiennik piwa – w dodatku bezalkoholowy. Tepache smakiem przypomina cydr, jednak w przeciwieństwie do jabłkowego napoju zawiera także cukier i cynamon.

Ananasową ucztę powinien zwieńczyć flan – pyszny budyń z dodatkiem sosu karmelowego i świeżych plastrów ananasa. Równie smacznym meksykańskim deserem jest czekoladowy pudding ozdobiony ananasowymi cząstkami. Tę pyszną, egzotyczną kombinację znajdziesz także w słodkiej Mieszance Krakowskiej z Wawelu – nie trzeba po nią lecieć aż za Atlantyk!

Gorąca Nigeria. Na tropie orzechowych plantacji

Myśląc o Afryce, najczęściej mamy przed oczami palmy bananowe, daktylowce oraz krzewy pełne klementynek i grejpfrutów. Mało kto wie, że ten kontynent słynie także z uprawy orzechów ziemnych. Choć ojczyzną popularnych fistaszków jest Brazylia, ich największe plantacje znajdziemy w Nigerii, która uważana jest za jednego z głównych dostawców tego pysznego przysmaku.

Arachidy potocznie nazywane są orzechami, ale zaliczamy je do roślin strączkowych z rodziny bobowatych. Oznacza to, że w rzeczywistości fistaszkom bliżej do fasoli i grochu niż do grupy orzechowych specjałów. Trudno się więc dziwić, że w Afryce świeże orzechy ziemne dodaje się do potraw jak każde inne warzywo. Dopiero po dokładnym uprażeniu arachidy zyskują chrupkość i charakterystyczny, orzechowy smak. W tej postaci – nierzadko z dodatkiem soli lub przypraw – traktowane sią jako smaczna przekąska, która od lat cieszy się popularnością na całym świecie.

Afrykański przysmak to prawdziwa gwiazda cukiernictwa. Prażone orzechy ziemne wykorzystuje się jako dodatek do wypieków, deserów i słodkich przekąsek. Fistaszkowy krem doskonale sprawdza się jako pyszne nadzienie batonów, czekolad i cukierków. Wśród słodkich łakoci marki Wawel znajdziemy kilka orzechowych słodkości, m.in. Karmelki Fistaszkowe i kultowe cukierki Raczki, które pod słodką skorupką skrywają orzechowe nadzienie z nutą rumu.

Na bazie arachidów produkuje się także masło orzechowe i słodkie kremy do smarowania pieczywa. Od niedawna popularnym trendem w cukiernictwie jest dodawanie do łakoci solonych orzechów ziemnych. Wyrazisty smak fistaszków w połączeniu z czekoladą lub lodami to prawdziwa uczta dla podniebienia.

Czy wiesz, że?

galaretkę wynaleziono w XIX w. Jej pomysłodawcą był pewien amerykański przedsiębiorca, Peter Cooper.

Francja. Słodkim szlakiem złocistego karmelu

Choć na myśl o karmelowych słodkościach przed oczami stają urokliwe paryskie kawiarenki, tak naprawdę palony cukier wymyślili w 950 r. Arabowie. Niedługo potem na ziemiach zamieszkałych przez tę cywilizację powstały pierwsze cukrownie.

Wbrew pozorom jednak karmel nie był wtedy traktowany jako słodki przysmak. Złocista polewa miała za to zastosowanie w kosmetyce – Arabki używały jej do depilacji. Do dziś zresztą pastę cukrową wykorzystuje się w tym celu.

Tradycja słodkich łakoci z dodatkiem karmelu narodziła się dopiero we Francji. Ponoć w tamtejszych książkach kulinarnych ten pyszny składnik występuje równie często co kostka masła. Nazwa karmelu wywodzi się od francuskiego słowa "caramel", które oznacza dosłownie "palony cukier". Z kolei francuskie nazewnictwo ma swoje źródła w łacinie – średniowieczne określenie "cannamellis" można przetłumaczyć jako "miodowa łodyga". Skojarzenie jest nieprzypadkowe, bowiem karmel wytwarza się z bryłek cukru trzcinowego poprzez gotowanie w temperaturze 115 stopni. Rozgrzany cukier zamienia się w złocistą substancję, która po ostudzeniu twardnieje, tworząc chrupiącą, bursztynową skorupkę.

Desery z dodatkiem karmelu znajdziemy zarówno wśród kultowych przepisów Julii Child, jak we współczesnej, francuskiej kuchni. Najpopularniejszym karmelowym przysmakiem znad Sekwany jest oczywiście crème brûlée – śmietankowy deser pokryty chrupiącą warstwą skarmelizowanego cukru.

Modny ostatnio smak solonego karmelu to także wynalazek Francuzów – i to wcale nie taki nowy. Solone karmelki są tradycyjnym przysmakiem z rejonów Bretanii. Z kolei w latach 90. francuscy koneserzy zachwycili się oryginalnym smakiem makaronu ze słonego karmelu. Stworzył go paryski szef kuchni, Pierre Hermé.

Marzy ci się egzotyczna wyprawa śladami słodkich smaków? Weź udział w Loterii Wawel i wygraj pieniądze na wymarzone wakacje. Żeby wziąć udział w zabawie, wystarczy kupić opakowanie karmelków Wawel i zachować paragon potwierdzający zakup. Następnie należy wypełnić formularz na stronie https:
loteriawawel.pl/ albo wysłać zgłoszenie SMS-em. Do wygrania są atrakcyjne nagrody pieniężne, które możesz wykorzystać na upragniony wyjazd.

Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.